Buk

Gimnazjum im. Kazimierza Zenktelera

Czasem i sąsiadów nie zna się lepiej. Może nie na wsi, gdzie wszyscy o wszystkim wiedzą, a gdy ktoś kichnie, na drugiej końcu wsi mówią „Na zdrowie”. Ale w mieście? Nawet nie wiadomo, kto mieszka za ścianą. Tymczasem uczniowie z Buku przedwojennych mieszkańców swojego miasta znają z imienia i profesji. „Izaak Nachman i Jakub Golland zastępowali w Buku rabina, Golland i Rubinstein byłi cholewkarzami, Prybacz miał sklep z łokciowizną, Rafeł sklep tekstylny, Nelke z ubraniami roboczymi, Falk był kupcem, Zelmanowicz i Pander mieli hurtownię porcelany i sklep detaliczny. Paula Back skupowała skóry, pan Bryc zajmował się studiami religijnymi”– wymieniają gimnazjaliści z Buku, którzy brali udział w warsztatach Szkoły Dialogu.

„Dzięki przygotowaniu wycieczki dogłębniej poznałam przeszłość mojego miasta i jego mieszkańców. Dowiedziałam się o konkretnych osobach mieszkających w Buku, o budynkach, które wciąż stoją, a były kiedyś zamieszkiwane przez Żydów” – mówi o projekcie Kasia, uczestniczka warsztatów.

Żydzi pojawili się w Buku w 1793 r., kiedy miejscowość znalazła się w obrębie zaboru pruskiego i przestał obowiązywać przywilej de non tolerantis judeis. Na początku XIX w. utworzyła się gmina żydowska, powstała synagoga i cmentarz. W 1820 r. zawiązało się bractwo pogrzebowe Hewra Kadisza Gomle Chasidim. Prawdopodobnie powstała też wtedy żydowska szkoła. W 1848 r. doszło do dewastacji synagogi, ale 6 lat później, w 1894 r., udało się wznieść nowy budynek synagogi, który przetrwał do dziś. Na początku XX w. liczba ludności żydowskiej Buku spadała i w przededniu wybuchu II wojny światowej w miasteczku przebywało tylko około 30 Żydów. W listopadzie 1939 r. utworzono w Buku obóz przejściowy dla 1300 Żydów z Wielkopolski, których deportowano do Generalnego Gubernatorstwa. Synagoga służyła wtedy za stolarnię, a po wojnie – za siedzibę klubu sportowego. W 1988 r. została odnowiona, uporządkowano wtedy również teren zdewastowanego w czasie wojny cmentarza. Do dziś zachował się także budynek Talmud-Tory i kilka żydowskich kamienic.

Podczas ostatniego warsztatu Szkoły Dialogu gość spotkania p. Hubert Wejman pracownik działu promocji Urzędu Gminy pomógł uczniom ustalić lokalizację niektórych budynków, należących przed wojną do Żydów. Uczniowie przygotowali później wystawę „Buk wczoraj i dziś”, na której zestawili współczesne i archiwalne zdjęcia miejscowości. Jest więc rynek – ten czarno-biały, wyłożony kostką brukową, z grupką dzieci zaciekawionych obiektywem i ten kolorowy – asfaltowy, z parkiem pośrodku. Jest ul. Poznańska: z wozami konnymi i kobietą w długiej spódnicy i fartuchu na pierwszym planie i ta współczesna – z zaparkowanymi autami i delikatesami mięsnymi na rogu. Jest żydowski sklep „Skład bławatów” – dziś sklep obuwniczy. Synagoga i szkoła żydowska prawie niezmienione. Tynk na synagodze tylko poszarzały i w wielu miejscu odpada na współczesnym zdjęciu, ale budynki można rozpoznać bez większej trudności.

Przygotowując się do wycieczki śladami bukowskich Żydów, gimnazjaliści wykonali dokładną dokumentację fotograficzną miejscowego cmentarza żydowskiego.

„Kirkut w Buku leżący około 1,5 km od miasta, odwiedziliśmy pod koniec kwietnia, aby zobaczyć, w jakim stanie zachowały się groby i zrobić zdjęcia na wystawę. Niestety, jest on zarośnięty i zaśmiecony, a macewy zostały zniszczone. Udało nam się odczytać tylko jedną z niemieckim napisem” – opowiadali gimnazjaliści z Buku.

6 czerwca uczniowie, ich rodzice, nauczyciele, dyrektor szkoły i mieszkańcy miasteczka stawili się na bukowskim rynku. Tu rozpoczął się ich wspólny spacer po przedwojennym Buku. Na trasie znalazła się synagoga, budynek szkoły talmudycznej i kilka przedwojennych domów. Uczniowie podzielili się swoją wiedzą na temat żydowskiego osadnictwa i opowiedzieli o Samuelu Gordonie – pisarzu, najsłynniejszym bukowskim Żydzie. Na zakończenie wrócili do budynku gimnazjum. Tu goście obejrzeli zdjęcia z kirkutu i prezentację multimedialną, która przybliżyła im postacie przedwojennych żydowskich sąsiadów, najważniejsze żydowskie święta i informacje o Holokauście. Był i poczęstunek – domowej roboty chałki i faworki. „Myślę, że gdyby nie ten projekt historia Żydów z Buku nie byłaby mi tak bliska” – mówi Kasia, jedna z uczestniczek, po zakończonym projekcie.

Dzięki projektowi poznałam przeszłość mojego miasta i jego mieszkańców. Dowiedziałam się o konkretnych osobach mieszkających w Buku, o budynkach, które wciąż stoją, a były kiedyś zamieszkiwane przez Żydów. Zgłębiłam swoją wiedzę o bukowskiej synagodze oraz miałam możliwość odwiedzenia cmentarza żydowskiego.

Kasia, uczestniczka warsztatów

Myślę, że gdyby nie ten projekt historia Żydów z Buku nie byłaby mi tak bliska, gdyż z własnej inicjatywy nie rozpoczęłabym poszukiwania informacji.

Kasia, uczestniczka warsztatów

Dowiedzieliśmy się bardzo dużo o historii żydowskiej w Buku. Zawsze chciałam zobaczyć od środka synagogę i udało się!

Uczestniczka warsztatów

W warsztatach Szkoła Dialogu najbardziej podobała mi się wspólna praca nad projektem, kiedy można było razem w grupie rozwiązywać zadania.

Ola, uczestniczka warsztatów

Buk

 

Szkoła:
Gimnazjum im. Kazimierza Zenktelera w Buku
Uczniowie:
klasa II a
Nauczycielka:
Małgorzata Zeuschner
Ekspert:
Hubert Wejman
Trenerki:
Katarzyna Czajkowska-Łukasiewicz, Małgorzata Nowicka

Darczyńcy

Dziękujemy Conference on Jewish Material Claims Against Germany (Claims Conference) za wsparcie programu edukacyjnego Szkoła Dialogu. Poprzez restytucję mienia ofiar Holokaustu, Claims Conference wspiera organizacje na całym świecie w działaniach edukacyjnych na temat Holokaustu oraz na rzecz zachowania pamięci o ofiarach Zagłady.

logo 2

Dziękujemy Friends of the Forum za wsparcie programu edukacyjnego Szkoła Dialogu.

FOF właściwe